Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ryanair. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ryanair. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 maja 2018

Analiza: "Boże Narodzenie w lipcu"

Do Bożego Narodzenia wprawdzie czasu jeszcze sporo, niewiele zostało go za to do wakacji - najgorętszego okresu na lotniskach. Choć ruch biznesowy, filar rynku, nieco zamiera, wszechobecne tłumy wybierające się na wakacje kompensują go z nawiązką.

Dla mnie również jest to jeden z bardziej obłożonych wyjazdami okresów w roku. Słoneczna, letnia pogoda oznacza mniejszą ilość opóźnień, co pozwala na fantazyjne "składaki", jak moja zeszłoroczna wycieczka do Sofii.

Choć o opłacalności czasowej podróży z różnych części Polski do centrum Warszawy (względem pociągu) można dyskutować, nie ulega wątpliwości, że przy dalszej podróży z lotniska Chopina, dużo wygodniej było z Gdańska czy Wrocławia dolecieć Ryanairem (a często i taniej) niż dojechać innym środkiem transportu.

Idealnie pośrodku zdjęcia widoczny Parlament Węgier, po prawej stronie zalesiona wyspa Św. Małgorzaty. Widok z pokładu Dreamlinera LOTu SP-LRG
Pomijając wiele wyjazdów biznesowych, towarzyskich lub turystycznych do stolicy, z usług irlandzkiego przewoźnika na trasie Gdańsk - Warszawa korzystałem między innymi przy okazji Dreamtouru w Budapeszcie, "jednonocki" w Zielonej Górze i kilku pomniejszych wyjazdów.
Udostępnij:

wtorek, 26 września 2017

Mini-relacja: Wizzair vs. Ryanair 2:2!

Choć siatka połączeń z Polski rozrasta się w całkiem satysfakcjonującym tempie, wiele kierunków z pewnością jeszcze na długo pozostanie jedynie w sferze życzeń. Ile razy można latać w te same, często oklepane lub niekoniecznie najbardziej turystyczne, miejsca?

Oczywiście można korzystać z oferty przewoźników tradycyjnych, którzy dowiozą nas wszędzie, o ile tylko będziemy w stanie odpowiednio sowicie zapłacić.

Co bardziej zdeterminowani korzystają ze "składaków" (czyli lotów tanimi liniami z przesiadkami na własne ryzyko), które choć męczące, pozwalają na dotarcie w miejsca położone z dala od utartego szlaku za minimalne pieniądze. Właśnie taką trasą dotarłem do Sofii, stolicy Bułgarii, będącej jedną z rzadziej odwiedzanych europejskich stolic:

23.09 W61651 Gdańsk (GDN) - Bruksela Charleroi (CRL) 06:00 - 07:55
23.09 W64328 Bruksela Charleroi (CRL) - Sofia Terminal 1 (SOF) 09:40 - 13:25
24.09 FR6151 Sofia Terminal 2 (SOF) - Sztokholm Skavsta (NYO) 17:35 - 19:25
24.09 FR8451 Sztokholm Skavsta (NYO) - Gdańsk (GDN) 22:40 - 23:55

(Bułgaria leży w strefie czasowej +1 względem Polski)

Na różowo popularna "landrynka", czyli Wizzair, na niebiesko Ryanair
Swoją miłość do low-costów podzieliłem po równo pomiędzy dwóch największych graczy w tej części Europy; dwa pierwsze odcinki wykonując na pokładzie Wizzaira, natomiast dwa ostatnie na pokładzie Ryanaira.

Udostępnij:

środa, 3 maja 2017

Relacja: SZZczególny odlot, czyli relacja z lotu ze Szczecina-Goleniowa

Loty krajowe w wykonaniu Ryanaira to przełom w lataniu po Polsce. Ze względu na, często szokująco, niskie ceny, otworzyły drogę do latania dla wielu nowych osób. Inną sprawą jest fakt, że równolegle z ich rozwojem następowała gwałtowna modernizacja linii kolejowych, a za jej sprawą całkowity czas podróży (liczony "od drzwi do drzwi") pociągiem lub samolotem między Warszawą a Gdańskiem lub Wrocławiem stał się porównywalny.

Inaczej jest w przypadku Szczecina (kod IATA: SZZ), w którym upatrywałem ogromne szanse na skuteczny rozwój lotów krajowych tanich linii. Moje zdanie zdaje się podzielać Ryanair, który raptem kilka tygodni temu uruchomił trasę z Warszawy do Szczecina. Jak sprawdza się ona w praktyce?

Wprost uwielbiam "zadziorny" nos (skrywający radar pogodowy) B737 wobec zaokrąglonego w A320! 

Udostępnij:

piątek, 10 lutego 2017

Moje postanowienie noworoczne zaczęło spełniać się samo...

Czy tylko mnie odrzucają coroczne obietnice typu "zacznę chodzić na siłownię", "będę mniej jadła" albo "nie będę odkładał wszystkiego na ostatnią chwilę"? Co roku te same postanowienia i... te same efekty. Oczywiście zarówno planami, jak i wynikami (lub ich brakiem) trzeba się pochwalić/wyżalić na Facebooku.

Z tego powodu dość nieprzychylnie spoglądałem na posty na innych blogach dotyczące postanowień noworocznych, które zazwyczaj są równie miałkie i płytkie, co i te prywatne. Najbardziej korciło mnie, by rzucić sobie wyzwanie o odwiedzeniu wszystkich "egzotycznych" lotnisk w Polsce, jak Radom, Zielona Góra czy Olsztyn, wokół których narosło wiele legend i mitów.

Świąteczne rozleniwienie nie sprzyja wysiłkowi czy ambitnym planom, ale impuls do działania przyszedł sam - prosty, pozbawiony jakiegokolwiek kombinowania, dwudniowy wyjazd do Warszawy skończył się podróżą powrotną, która trwała ponad 14 godzin. Jak to możliwe?

Cztery godziny oczekiwania bez żadnej informacji, wyłącznie z zamrożonym napisem "opóźniony"
Udostępnij:

czwartek, 8 grudnia 2016

Ryanair jednak zrezygnuje z pasażerów transatlantyckich? Nigdy!

Zastanawialiście się kiedyś, jaka jest największa różnica pomiędzy liniami tradycyjnymi i tanimi?

- jedzenie na pokładzie
- bezpłatny bagaż
- darmowa odprawa na lotnisku
- możliwość lotów z przesiadkami na jednym bilecie

Różnice między obydwoma typami linii zatarły się już do tego stopnia, że głównymi wyróżnikami pozostają marka (która może oznaczać wygodniejsze samoloty, bardziej kompetentną obsługę czy milszą atmosferę na pokładzie), ale przede wszystkim możliwość lotu z małego portu regionalnego do największych miast świata dzięki lotom z przesiadką na większym lotnisku.

Pomimo likwidacji wielu typowych dla klasycznych linii usług, jak bagaż oddawany do luku czy bezpłatny posiłek na pokładzie, LOT wbrew pozorom niezmiennie utrzymuje swój klasyczny rodowód, nieustannie rozbudowując siatkę połączeń do najodleglejszych zakątków świata 

Udostępnij:

niedziela, 30 października 2016

Pierwsze wrażenia z powrotu Ryanaira na lotnisko Chopina

Z początkiem października Ryanair przeniósł swoje loty krajowe z Warszawy do Gdańska i Wrocławia z lotniska w Modlinie na Okęcie, na które będą latały również samoloty ze Szczecina od wiosny 2017 (o czym napiszę niedługo).

Pewnie większość z Was otworzyła ten artykuł dla świętego spokoju i potwierdzenia, że poza krótszym i tańszym dojazdem do miasta, nie zmieniło się nic.

Gdybym potwierdził to przeczucie, post ten nie tylko byłby najkrótszym (i zapewne najnudniejszym!) w historii internetu, ale przede wszystkim nie byłby zgodny z rzeczywistością.

Zmieniło się BARDZO dużo, przynajmniej na trasie z Gdańska. Z wejściem nowego rozkładu (który zwiększa liczbę lotów krajowych do trzech dziennie w każdą stronę, poprzez dodanie rejsu w środku dnia), na lotnisku w Rębiechowie zbazowany został nowy Boeing 737-800 Next Gen (nowej generacji) wyposażony w Sky Interior od Boeinga (niestety Wrocław wciąż jest obsługiwany klasyczną, kilkunastoletnią maszyną). Co to właściwie oznacza?

Dzisiejszy lot wykonywał samolot z bazy w Gdańsku o rejestracji EI-FOH, dostarczony linii z fabryki na początku 2016 roku.

Udostępnij:

poniedziałek, 26 września 2016

Miejsca premium w Ryanair - warte swojej ceny? Testujemy!

Za każdym razem, gdy widzę tanie linie próbujące dodatkowymi usługami przyciągnąć pasażerów klasy premium, uśmiecham się złośliwie pod nosem.

Nawet gdyby serwowano im posiłki w cenie biletu (np. jedną kanapkę plus dowolny ciepły napój ze swojej oferty, co uważałbym za duży przełom jak na linię europejską), częstowano szampanem czy oferowano szerokie fotele, nie umiem pogodzić tego w swojej wyobraźni ze sprzedażą perfum czy legendarnych zdrapek (w których podobno każda załoga doświadczyła zupełnie niedawno na jednym ze swoich lotów kogoś, kto wygrał samochód czy inną dużą nagrodę, lecz, o dziwo, na żadnym forum lotniczym nie słyszałem o nikim, kto spotkał szczęśliwego zwycięzcę...kiedykolwiek. Cóż, dziwne).

Samolot przewoźnika na lotnisku w Modlinie - polskim "królestwie" Ryanaira, które linia ma, jak na razie, właściwie na wyłączność (nie licząc stacjonujących na lotnisku prywatnych samolotów)

Udostępnij:

niedziela, 26 czerwca 2016

Sposób na skuteczną dietę? Ryanair!

Znaczna część społeczeństwa zna kogoś, kto się odchudza, a także chociaż raz w życiu sama była na diecie. Kłopot jest wiecznie ten sam: chce się jeść, a nie wolno. Jak udało mi się rozwiązać ten problem?
Boeing 737-800 linii Ryanair w trakcie podejścia do lądowania
Udostępnij:

Copyright © Odlotowe Podróże | Powered by Blogger
Design by SimpleWpThemes | Blogger Theme by NewBloggerThemes.com