Do Bożego Narodzenia wprawdzie czasu jeszcze sporo, niewiele zostało go za to do wakacji - najgorętszego okresu na lotniskach. Choć ruch biznesowy, filar rynku, nieco zamiera, wszechobecne tłumy wybierające się na wakacje kompensują go z nawiązką.
Dla mnie również jest to jeden z bardziej obłożonych wyjazdami okresów w roku. Słoneczna, letnia pogoda oznacza mniejszą ilość opóźnień, co pozwala na fantazyjne "składaki", jak moja zeszłoroczna wycieczka do Sofii.
Choć o opłacalności czasowej podróży z różnych części Polski do centrum Warszawy (względem pociągu) można dyskutować, nie ulega wątpliwości, że przy dalszej podróży z lotniska Chopina, dużo wygodniej było z Gdańska czy Wrocławia dolecieć Ryanairem (a często i taniej) niż dojechać innym środkiem transportu.
Pomijając wiele wyjazdów biznesowych, towarzyskich lub turystycznych do stolicy, z usług irlandzkiego przewoźnika na trasie Gdańsk - Warszawa korzystałem między innymi przy okazji Dreamtouru w Budapeszcie, "jednonocki" w Zielonej Górze i kilku pomniejszych wyjazdów.
Dla mnie również jest to jeden z bardziej obłożonych wyjazdami okresów w roku. Słoneczna, letnia pogoda oznacza mniejszą ilość opóźnień, co pozwala na fantazyjne "składaki", jak moja zeszłoroczna wycieczka do Sofii.
Choć o opłacalności czasowej podróży z różnych części Polski do centrum Warszawy (względem pociągu) można dyskutować, nie ulega wątpliwości, że przy dalszej podróży z lotniska Chopina, dużo wygodniej było z Gdańska czy Wrocławia dolecieć Ryanairem (a często i taniej) niż dojechać innym środkiem transportu.
![]() |
| Idealnie pośrodku zdjęcia widoczny Parlament Węgier, po prawej stronie zalesiona wyspa Św. Małgorzaty. Widok z pokładu Dreamlinera LOTu SP-LRG |






