Oczywiście można korzystać z oferty przewoźników tradycyjnych, którzy dowiozą nas wszędzie, o ile tylko będziemy w stanie
Co bardziej zdeterminowani korzystają ze "składaków" (czyli lotów tanimi liniami z przesiadkami na własne ryzyko), które choć męczące, pozwalają na dotarcie w miejsca położone z dala od utartego szlaku za minimalne pieniądze. Właśnie taką trasą dotarłem do Sofii, stolicy Bułgarii, będącej jedną z rzadziej odwiedzanych europejskich stolic:
23.09 W61651 Gdańsk (GDN) - Bruksela Charleroi (CRL) 06:00 - 07:55
23.09 W64328 Bruksela Charleroi (CRL) - Sofia Terminal 1 (SOF) 09:40 - 13:25
24.09 FR6151 Sofia Terminal 2 (SOF) - Sztokholm Skavsta (NYO) 17:35 - 19:25
24.09 FR8451 Sztokholm Skavsta (NYO) - Gdańsk (GDN) 22:40 - 23:55
(Bułgaria leży w strefie czasowej +1 względem Polski)
![]() |
Na różowo popularna "landrynka", czyli Wizzair, na niebiesko Ryanair |
Cała trasa to bagatela 5076 km i niemal 9 godzin w powietrzu. Dla porównania, odległość z Warszawy do Ułan Bator, stolicy Mongolii, to niewiele więcej, bo 5787 km.
Większość tanich linii operuje w Sofii z Terminalu 1., który jest starszą częścią lotniska. O ile strefa przylotów jest dość przestarzała, blaszana i zużyta, sala odpraw bardziej przypomina dworzec kolejowy z XIX wieku niż port lotniczy.
![]() |
Kute żyrandole podwieszone pod ozdobnym sufitem, kamienna posadzka i historyczne mapy wymalowane na ścianach nie należą do typowego wystroju współczesnych lotnisk. Takie perełki można jeszcze podziwiać w niektórych miastach na wschodzie Europy, lecz prawdopodobnie już niedługo zostaną wyparte przez nowocześniejsze konstrukcje |
Sądząc jednak po ilościach lotów oraz ogromnych przestrzeniach w nowym terminalu, będącym de facto niezależnym lotniskiem, bardziej prawdopodobne wydaje się przeniesienie pozostałych linii właśnie na jego obszar niż na odwrót.
![]() |
Podczas gdy za sprawą czarnomorskich kurortów porty lotnicze w Burgas i Warnie pękają latem w szwach, na stołecznym lotnisku nie można narzekać na nadmierny tłok. Skromna siatka narodowego przewoźnika, Bulgaria Air, nieprędko wypełni te wolne przestrzenie |
Czy było warto? Sofia okazała się być magicznym miastem. Jej zabytki nie są może tak monumentalne jak Budapesztu czy Rzymu, natomiast niesamowicie nadrabia ona swoim niepowtarzalnym, wschodnim klimatem, który postaram się Wam przekazać w następnym poście w postaci najciekawszych zdjęć z bułgarskiej stolicy.
![]() |
Sobór św. Aleksandra Newskiego - najbardziej charakterystyczny budynek Sofii |
Cóż, gdyby nie sprostało zadaniu, ten post prawdopodobnie by się nie pojawił ;-)
It's all good until wizz/ryan is on time (most of the time they are); but if they aren't...
OdpowiedzUsuńYeah, that's right on point. I always have a back-up plan; I had tickets CRL-GDN for the afternoon if something went wrong and NYO is actually very well connected with Poland (tickets are incredibly cheap, even last-minute) and the time for change seemed more than comfortable.
UsuńWho doesn't risk, doesn't drink champagne. Well, since you are flying Wizz/Ryanair you don't drink it either I guess, but it was all worth the struggle ;)
Also - how did you find this rather creative route - kiwi.com or some other search engine?
OdpowiedzUsuńAzair.eu is the best in looking for all sorts of "creative" routings. You can set many options there (i.e. different airports, number of changes, minimal time for them, etc.).
UsuńSometimes prices there aren't 100% accurate, but most of the time it gets the job done so I highly recommend that ;)
I was looking into repeating your GDN-CRL-SOF route only to find that Wizz does not fly to Charleroi from Gdansk anymore :(
UsuńIf you are looking for more crazy routes - here is what I did:
OdpowiedzUsuńGDN-SVG-SZZ with 20 minutes in Stavanger - you literally exit the plane and join the line boarding it.