Nierzadko zastanawiam się, czy zwiedzenie czegoś w czasie szybkiego, jednodniowego wyjazdu, to cel takiej podróży czy też jedynie pretekst, żeby się przelecieć.
Całe szczęście, ten pomysł wycieczki popiera bardzo solidna instytucja kulturalna...
W przeszłości z Gdańska mogliśmy dolecieć na trzy lotniska stolicy Norwegii:
- Wizzairem do Sandefjord-Torp
- Ryanairem najpierw do Rygge, a po jego zamknięciu do Sandefjord-Torp
- Norwegianem na główne lotnisko, położone najbliżej centrum Oslo, Gardermoen

Wizz Air, linia która zdaje się mieć strategię otwarcia z Gdańska połączeń na wszystkie norweskie lotniska, dodała w ostatnim czasie do swojej siatki również Gardermoen, tworząc dla Norwegiana konkurencję (lub dopełniając jego usługi, w zależności od Waszych planów, o czym dalej).
Norwegian loty pomiędzy obydwoma miastami wykonuje o poranku, Wizz Air zazwyczaj w godzinach popołudniowych, co tworzy kilkugodzinną lukę, umożliwiającą szybki wypad do Skandynawii.


7 godzin to za mało, by pchać się do miasta, a zbyt wiele, by siedzieć na lotnisku?
W pobliżu stołecznego portu lotniczego znajdują się muzea m.in. Norweskich Sił Zbrojnych (czynne w soboty i niedziele od 12. do 16.), linii SAS (czynne w niedziele od 12. do 16. i we wtorki od 10 do 15) czy Ullensaker (czynne w niedziele od 11. do 16.), przypominające swego rodzaju skansen.
Mój wybór padł na pierwsze muzeum z listy, którego zbiory są imponujące nie tylko pod kątem unikatowości, ale przede wszystkim świetnego stanu, w jakim je zachowano. Niektóre z perełek to Lockheed C-60, Heinkel He-111, klasyczny Spitfire oraz mnóstwo myśliwców odrzutowych pierwszej i drugiej generacji.
![]() |
Wszystkie samoloty znajdują się w hali, z dala od niszczycielskiego działania warunków atmosferycznych Źródło: Flysamlingen Forsvarets Museer |
Całkowity koszt wycieczki to ok. 180-200 zł, w skład których wchodzą:
- przelot Gdańsk - Oslo (Norwegian) od 99 zł
- przelot Oslo - Gdańsk (Wizz Air) od 39 zł
- bilet wstępu do muzeum 90 NOK (ok. 40 zł)
Oprócz możliwości zobaczenia niektórych z prezentowanych na wystawie maszyn po raz pierwszy w życiu, będzie to dla mnie również pierwszy lot Norwegianem (oby nie ostatni, biorąc pod uwagę kondycję finansową przewoźnika), co napawa mnie jeszcze większym entuzjazmem!
I visited Norwegian Aviation Museum in Bodø 2 weeks ago and was a bit disappointed :(
OdpowiedzUsuńHopefully this one will turn out more interesting!
Usuń