sobota, 15 grudnia 2018

Mozolna układanka czy spontaniczne last minute?

Jest coś magicznego w samodzielnym planowaniu wyjazdu, na kształt układania puzzli, które z każdym kolejnym elementem nabierają kształtu. Zazwyczaj najpierw loty, potem hotele, plan zwiedzania, drobiazgi typu karty miejskie czy restauracje do odwiedzenia. Moment, w którym już na miejscu wszystko okazuje się być świetnie dopasowane i gwarantuje wspaniały wyjazd, jest chwilą gigantycznej satysfakcji.

Tegoroczną podróż do Hong Kongu planowałem z niemal rocznym wyprzedzeniem, wszystkie elementy "układanki" wypełniając samodzielnie
Udostępnij:

wtorek, 11 grudnia 2018

Recenzja: 4* DoubleTree by Hilton Kraków Hotel & Convention Center

Najwyższą marką z portfolio grupy Hiltona w Krakowie jest DoubleTree, który razem z Hamptonem, znajdującym się w tym samym budynku, mieści się w pobliżu hali widowiskowej Tauron Arena.

Jest to świetna lokalizacja dla osób wybierających się na organizowane w niej wydarzenia, lecz zdecydowanie gorsza dla osób podróżujących służbowo lub "typowych" turystów planujących odwiedzić chociażby Rynek Główny.


Udostępnij:

poniedziałek, 19 listopada 2018

Recenzja: Obsługa VIP na lotnisku we Wrocławiu (przejazd limuzyną do samolotu!)

Tylko jedno z polskich lotnisk przewozi swoich najważniejszych pasażerów do samolotu Jaguarami. Komfort transferu z samolotu do terminalu w samochodzie spod znaku skaczącego kota oferują też chociażby Air France swoim pasażerom premium w Paryżu czy British Airways w Londynie.

Jaguar XJ przewożący pasażerów pierwszej klasy Air France na paryskim lotnisku Charles de Gaulle
Źródło: One Mile at a Time
Paryż, Londyn... i Wrocław! Gdy dowiedziałem się, że istnieje możliwość skorzystania z tej usługi bez konieczności wykupywania całego pakietu VIP, nie wahałem się długo. Pakiet VIP obejmuje oddzielną kontrolę bezpieczeństwa i wewnętrzny salonik oraz inne udogodnienia, co pociąga za sobą wysoką cenę.
Udostępnij:

poniedziałek, 12 listopada 2018

Recenzja: Executive Lounge Wrocław

Wejście do saloniku we Wrocławiu można wykupić za 89 zł w recepcji lub przez internet za 79 zł (fast track dostajemy wtedy gratis). Dzięki takiemu rozwiązaniu, po przylocie z Gdańska i szybkiej przesiadce (wrocławskie lotnisko umożliwia transfer Schengen bez ponownej kontroli bezpieczeństwa), udałem się prosto do loungu.

Paski mlecznego szkła chronią prywatność gości saloniku przed spojrzeniami innych podróżnych, zapewniając jednak dopływ światła dziennego, który bardzo cenię w pomieszczeniach tego typu
Udostępnij:

poniedziałek, 5 listopada 2018

Klasa "ekonomiczna premium" - branżowy oksymoron?

Oksymoron - według Słownika Języka Polskiego "przenośne zestawienie pojęć o przeciwstawnym, wykluczającym się wzajemnie znaczeniu, np. spieszyć się powoli, sucha woda; antylogia, epitet sprzeczny".

Gwoli ścisłości, absolutnie nie krytykuję koncepcji oferowania lepszej wersji klasy ekonomicznej. Ceny najtańszych biletów w ekonomicznej są coraz niższe, do poziomu czyniącego często sprzedawanie ich nieopłacalnym dla linii, co prowadzi do maksymalnego zmniejszania kosztów (i odległości między fotelami!) w tej klasie serwisowej.

Fotele SAS Plus są szersze od standardowych i oferują większy komfort, ale serwis jest zbliżony do zwykłego "eco"

Udostępnij:

poniedziałek, 29 października 2018

Relacja: Lot widokowy nad Półwyspem Helskim (PZL-104 "Wilga")

Moim pierwszym doświadczeniem z Wingly.io, czyli lotniczym "BlaBlaCarem" (serwisem do oferowania wspólnych przejazdów za współudział w kosztach paliwa), miał być lot widokowy Cessną 182 nad Półwyspem Helskim. Skorzystanie z takiego rozwiązania byłoby tańsze niemal o połowę od lotu komercyjnego... gdyby pilot pojawił się zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami. Zero kontaktu, wiadomości, maila i odrzucanie połączeń.

Gdy wreszcie udało mi się do niego dodzwonić z innego numeru, usłyszałem tylko, że dziś lotu nie będzie. Nie takiej reakcji spodziewałem się po pilocie mającym kilka tysięcy godzin nalotu.

Próbując dodzwonić się do pilota, podziwiałem pracowitą Wilgę wykonującą loty widokowe. Tę samą, którą rok temu sfotografowałem przy okazji relacji ze Sky Camp Baltic
Udostępnij:

poniedziałek, 22 października 2018

Analiza: Wciąż wolę ekonomiczną...

Nawet jeśli tytuł brzmi jak czysty clickbait, mam solidne argumenty na poparcie tezy, iż w klasie ekonomicznej czuję się bardziej komfortowo niż w "biznesie".

Z klasami premium wiąże się wyższy komfort i blichtr, jednak przychodzą one w niewybrednej cenie, która szczególnie w krajach Europy Centralnej czy Wschodniej może wydać się absurdalnie wysoka.

2899 USD - jeśli tak wygląda promocyjna cena, mogę sobie darować sprawdzanie standardowej
Udostępnij:

Copyright © Odlotowe Podróże | Powered by Blogger
Design by SimpleWpThemes | Blogger Theme by NewBloggerThemes.com